DRUGIE ŻYCIE KATALOGÓW REKLAMOWYCH

Tak, dobrze widzisz. Nie wyrzucam ulotek reklamowych z supermarketów. Nie oszalałam, po prostu jestem mamą:)

Czas chyba doprecyzować co mam na myśli pisząc, że ich nie wyrzucam. Nie wyrzucam ich od razu. W pierwszej kolejności sumiennie przeglądam i wycinam z nich poszczególne zdjęcia! Ulotki to bezpłatna alternatywa dla kolorowego wydruku!

Wystarczą nożyczki, kwadrans wolnego czasu i laminarka. O chęci nie wspominam, bo zakładam, że skoro tu jesteś masz wielką chęć do pracy. post1katalogikatalogi 2 katalogi 3 katalogi 4 katalogi 5 katalogi 6

Katalogi reklamowe traktujemy jak nikomu niepotrzebne śmiecie. Trafiają pod nasza wycieraczkę, skrupulatnie je spod niej wyciągamy, kartkujemy przez 15 sekund i lądują w koszu. Doskonały przykład dnia świra. Szkoda drzew, zachodu i pracy ludzi, którzy je roznoszą. Ale skoro nie mamy na to wpływu a katalogi jak napływały do naszych domów tak napływać będą to warto je wtórnie wykorzystać! A co więcej zaoszczędzić na tym trochę grosza!

Hania uwielbia zabawy z kartami. Nie zawsze są to karty trójstopniowe z prawdziwego zdarzenia, ale zawsze zachowuję zasadę obraz plus podpis. Bawimy się nimi na różne sposoby. Obecnie wykorzystujemy je w nauce liter. Najczęściej szukam kart w internecie lub tworzę je samodzielnie a następnie pędzę do punktu ksero celem kolorowego wydruku (wciąż nie dorobiłam się kolorowej drukarki;)

Nie muszę chyba mówić, że pomiędzy pomysłem na karty, ich realizacją a udaniem się do drukarni mija niepokojąco dużo czasu a co więcej tryska gdzieś zapał i pierwotny pomysł na zabawę.

Brak sprzętu nie musi być przeszkodą! Dysponujemy przecież katalogami reklamowymi, w których aż roi się od kolorowych zdjęć. Mam karton, linijkę, flamaster i laminarkę. Wszystko by szybko i bezkosztowo wykonać karty do zabaw.

To co – działamy?
W niecałą minutę pokażę Ci cały proces twórczy.


Formatkę do wklejania wyciętych zdjęć można oczywiście wydrukować wraz z podpisami i tym samym uniknąć kanciastych liter pisanych własnoręcznie. Ale chciałam pokazać, że i bez drukarki można świetnie dać sobie radę!

Nie zawsze mamy czas. Większość katalogów reklamowych prezentuje powtarzalne produkty. Ale zaręczam, można z nich wyczarować wiele. Wystarczy chcieć! A przecież chęci nam nie brakuje moje kochane Mamy, prawda?;)

 

  • http://www.ugotowani.tv ugotowani.tv

    super :)

    • http://fleximama.pl/ Malg.Zdzieblowska

      :* Dziękuję!

  • http://tosimama.blogspot.com/ TosiMama

    Świetny pomysł!