Klocki konstrukcyjne Marioinex, dzięki którym można zbudować wszystko

DSC07989Posiadanie młodszego dziecka uniemożliwia zakup wielu zabawek dla starszaka, o których jako rodzic marzyłam od dawna (czytaj: klocki Lego:). Tak, oczami wyobraźni już widzę klocek Lego w przełyku Marysi, albo w optymistycznym układzie, w jej prawej dziurce od nosa i wolę by ta projekcja nigdy się nie wydarzyła. Poczekam więc cierpliwie kiedy moja drugorodna pojmie różnicę między kanapką a klockiem. A tymczasem wybierając idealne klocki dla Hani musiałam okroić poszukiwania do tych, które nie zmieszczą się do nosa.

Dlaczego klocki?

A dlaczego nie? Dlaczego klocki nie są pierwszym wyborem kiedy myślimy o małych dziewczynkach? Dlaczego moja córka ma bawić się w gotowym domku a jej zabawa ograniczać do zmiany lalkom ubranek? Nie chodzi o to, że zabawa w dom nie jest fajna. Chodzi o to, że odbiera dziewczynkom możliwości poznania podstaw konstruowania. Z zasady uznajemy, że dziewczynki nie lubią budować. Podczas gdy prawda jest inna. Dziewczynki przestają interesować się budowaniem, ponieważ zabawki skierowane do ich płci całkiem pomijają sam aspekt budowania.
Powiecie, że uparłam się na budowanie. Być może. Może to zboczenie wynikające z mojego umiłowania do zabaw w stolarni i przekonania, że wszystko można stworzyć własnymi „ręcyma”.
Przyczyny szukałabym jednak w codzienności. Moja Hania posadzona przed drobniejszymi klockami nie była w stanie tworzyć przestrzennie. Chcąc zbudować dom wiedziała, że potrzebna jest podłoga, ściany, okna i dach. Tyle, że nie była w stanie swojego domu złożyć z klocków. Ściany…. „Mamo gdzie powinny „leżeć” ściany”. Kilka domów musiałam tworzyć z Hanią krok po kroku zanim zrozumiała, że ściany stoją i podpierają dach. Tak proste aspekty okazały się nie do przeskoczenia bez pomocy rodzica. Wyobraźnia przestrzenna to coś co wymaga wprawy. To również umiejętność, która podobnie jak jazda na rowerze pozostaje z nami na całe życie. Dlatego tak ważne jest aby pracować nad nią w dzieciństwie. Budować z klocków. Budować z koców (tworzyć bazy). Skandynawskie tipi są urocze, ale to tipi zbudowane ze szczotek, gumek i kocy jest czymś co po raz pierwszy pokazuje dziecku, że niemożliwe nie istnieje.

Dlaczego Marioinex?

Dlaczego klocki już wiecie. Ale dlaczego właśnie TE klocki konstrukcyjne? Wybór padł na Mini Waffle Marioinex bo lubię polskie produkty. Staram się by były naszym pierwszym wyborem. Taki mały, bardzo przyziemny patriotyzm. Oduczenie się przekonania, że „co zagraniczne to na pewno lepsze”.
Pod drugie, klocki nie pasują do nosa:) Są dostatecznie małe by nazwać je klockami dla starszaka a na tyle duże, że Marynia może je jeść a ja przymykać na to oko.
Klocki Mini Waffle to nic innego jak miniaturowa wersja znanych i kochanych klocków Waflowych, którymi bawią się dzieci w niemal każdym przedszkolu.
Co je wyróżnia? Materiał, z którego zostały wykonane. Klocki w wersji mini nie są już plastikowe lecz gumowe (profesjonalnie rzecz ujmując, to chyba nie do końca guma, ale dla uproszczenia i „zwizualizowania” pozwalam sobie nazwać ów materiał gumą). Zmiana materiału, z którego wykonane są klocki to przyjemna odmiana. Zabawa nimi jest cicha a na dodatek klocki można wyginać. To daje nowe możliwości konstruktorskie.
DSC07943 DSC07944

Gdzie budujemy i co budujemy?

Budujemy wszystko. Z każdą budowlą przekonuję się, że  z klocków można zbudować świat w miniaturze. Dla Hani kluczowe w zabawie jest tworzenie miejsc lub przyrządów, które ułatwiają jej opowiadanie historii. Opowiadanie historii to zboczenie niemal każdej małej dziewczynki, prawda? Zaczynamy więc od budowania statku, aby następnie przeżyć sztorm. Nasza lalka w wyniku sztormu tonie więc rzucamy jej na pomoc koło ratunkowe zbudowane z klocków i szczęśliwie lądujemy na bezludnej wyspie z palmą (wszystko z klocków).
Genialne!
DSC08016 DSC07970 DSC07956 DSC07948 DSC07950

Budujemy w domu, ale nie tylko. Klocki są na tyle małe, że sprawdzają się w podróży . Co więcej materiał, z których są wykonane przypomina gumę, więc idealnie sprawdzają się również w podróży autem (nie zsuwają się z podkładki).
Pozostając jednak w obrębie domu, klocki sprawdzają się także w kąpieli! Łatwo utrzymać je w czystości. To takie dwa w jednym. Zabawka ekonomiczna.

Czy są jakieś minusy?

Niestety, nasz giga zestaw klocków zakupiliśmy w przededniu wypuszczenia na rynek nowej linii o nazwie KONSTRUKTOR. Nowe zestawy mają aż 10 (!) dodatkowych elementów, dzięki którym tworzenie staje się nieograniczone a sam wygląd klocków bardziej techniczny. Dodano koła, klocki z dziurkami, klocki o nieregularnych bokach. Ach, czego nie dodano! Dlatego, Drodzy, jeśli mnie słyszycie uwierzcie, warto wypuścić osobny zestaw zawierający tylko nowe elementy. Niejako uzupełnienie zestawów pierwotnych. Bez tego pozostaje niesmak. To trochę jak z telewizorami Sony. Kupujesz najlepszy telewizor na rynku, ale po dwóch latach nie działa na nim żadna aplikacja, ponieważ producent zdecydował ich nieaktualizować. A na zapytanie dlaczego odpowiedział, że przecież można …. kupić nowy telewizor.
Można. I na pewno za jakich czas to uczynię. Z tym, że to nie będzie już telewizor Sony.
Mam nadzieję, że z klockami Marioinex pozostanę na dłużej.

UPDATE! Uwaga, biję się w pierś!**********************************************

Podobno najtrudniej przyznać się do błędu. Ja natomiast, jestem przeszczęśliwa, że moja uwaga do linii klocków KONSTRUKTOR okazała się błędna. Już spieszę z wyjaśnieniami.
Firma Marioinex bardzo ciepło przyjęła naszą niezależną recenzję klocków, poproszono mnie jednak o przetestowanie zestawu KONSTRUKTOR i wyrażenie opinii czy zestaw słusznie sprzedawany jest jako osobna kategoria produktu.

Kochani, nie może być inaczej! Powiem wam, że po dwóch godzinach układania pociągu, czołgu, samochodu i innych konstrukcyjnych stworów stwierdzam, że ten zestaw to zupełnie inna bajka. Co więcej nie da się go sprzedawać jako uzupełnienie, bo to 10 całkiem nowych elementów, które są nam potrzebne w odpowiedniej liczbie aby nasze budowanie nie utknęło w połowie.

Opcja idealna to komplet, taki jaki obecnie posiadamy. Klocki podstawowe (lepiej sprawdzają się przy budowie większych budynków) i zestaw Konstruktor (klocki o różnorodnych kształtach, idealne do budowy pojazdów, bardziej wymagających figur).

Warto wybierając zestaw odpowiedni dla siebie brać pod uwagę wiek dziecka.
Zestaw podstawowy, o którym pisałam wcześniej to zestaw odpowiedni nawet dla 3 letniego dziecka. Natomiast KONSTRUKTOR to zestaw dla dużego przedszkolaka. Zawiera drobne, bardzo różnorodne elementy, przez co wymaga większej precyzji i jeszcze lepiej rozwiniętej wyobraźni przestrzennej. To dobra wiadomość. Zakup można rozłożyć w czasie. Na trzecie urodziny zakupić Mini Wafle a na piąte zestaw KONSTRUKTOR!
DSC07990 DSC08020

IMG_2302 IMG_2303 IMG_2304