PODANO DO STOŁU: SZPARAGI W BOCZKU Z SOSEM BESZAMELOWYM

szparagi w boczkuOd zawsze, dla zasady odrzucałam wiele smaków kierując się argumentem „zielone mi nie smakuje”. Szpinak, pietruszka, szparagi, koperek – za ten zestaw dziękowałam z góry. Do czasu. Kiedy Hania zaczęła jeść prawie wszystko chciałam by każdy posiłek był dla niej bombą witaminową. Ale jak zachęcić dziecko do zjedzenia szparaga jeśli Matka kręci nosem?
I tak z przyklejonym uśmiechem na twarzy schrupałam pierwszego w życiu szparaga. Przeżyłam. Co to było za przeżycie! Nieziemskie!

Powód jest prosty – produkt „zielony” musi być podany u mnie w domu w wysublimowanej formie. Jeśli szpinak to w koktajlu, jeśli pietruszka to jako składnik farszu, jeśli szparagi to z boczkiem i sosem beszamelowy. Wiem, wiem – taki przepis to bomba kaloryczna. Zawiodę więc tych szukających tylko zdrowia, nawet za cenę smaku potrawy. Pragnę pisać o jedzeniu, które mi smakuje. Które pachnie, łączy w sobie wiele aromatów, pieści podniebienie i pozostawia niedosyt po przełknięciu ostatniego kęsa. 

SKŁADNIKI

Szparagi:
bukiet zielonych szparagów
2 paczki boczku parzonego
masło

Sos beszamelowy 2x2x2:
masło (2 łyżki), mąka (2 łyżki), mleko (2 szklanki), sól, pieprz, gałka muszkatołowa

KROK PO KROKU:

1. Jak zwykle rozpoczynam pracę od „brudnej roboty”. Myję, osuszam i obieram szparagi. Obieram ziemniaki. Wyciągam masło, boczek na talerzyki (lubię mieć wszystko pod ręką, przygotowane, gotowe do użycia. Nawet za cenę dłuższego zmywania)
2. Szparagi łączę w bukiety po 3 sztuki. Solę, owijam szczelnie boczkiem (zostawiając kwiat luzem) i smaruję boczek niewielką ilością masła. Tak przygotowane szparagi zawijam w folię aluminiową. Czynność powtarzam do wyczerpania szparagowych zapasów.
3. Aluminiowe paczuszki trafiają do piekarnika na 35 minut w temperaturę 180 stopni. Na ostatnie 5 minut pozbawiam je folii aby nabrały rumieńców.
4. Podczas gdy szparagi puszczają soki, dojrzewają i nabierają walorów smakowych możemy zabrać się za sos beszamelowy. Od kilku lat zawsze korzystam z tej samem złotej zasady: 2x2x2 – rozpuść dwie łyżki masła, dodaj mąkę, następnie cały czas mieszając wlej mleko. mieszamy aż do uzyskania oczekiwanej konsystencji. Nie zapomnij o przyprawach. Sól, pieprz i gałka muszkatołowa wystarczą.
5. Szparagi wyjmujemy na talerz, ziemniaki podajemy opiekane lub w postaci pure polane sosem.

Niebo w gębie! Chyba za tydzień znów usidlę szparagi na stole. A Ty?

Pamiętaj, wspólne posiłki to cudowna chwila. Staraj się zawsze dzielić radość jedzenia z najbliższymi. 

 2 3 4 5 6 7 9 11 13