IDEALNY DZIEŃ NA WYPRAWĘ DO ZOO

0Nie ma dni idealnych na realizację planów. Ale są dni lepsze i gorsze. Dlaczego więc nie wybrać się do ZOO w tygodniu, skoro ta opcja ma same plusy?

Jeśli jeszcze nie byliście tej wiosny w ZOO przeczytajcie poniższe punkty. Może zachęcę Was do odwiedzin w dniu innym niż sobota i niedziela. W nagrodę obiecuję spokój ducha, radość dziecka i prawdziwy odpoczynek. Odpoczynek wart jednego dnia z urlopu.

DLACZEGO NIE WEEKEND

1. Znajdziesz miejsce parkingowe oddalone od wejścia do Ogrodu Zoologicznego o 30 sekund drogi spacerem – nie zaś o pół godziny

2. Kolejka do kasy nie spowoduje, że nawet najwytrwalszy maluch będzie miał ochotę Cię pogryźć z nudów a najbardziej wyrozumiały nie zrozumie dlaczego jeszcze nie może zobaczyć słonia, zebry czy też żyrafy

3. Kolejka do toalety będzie przyzwoita i na pewno zdążysz załatwić natychmiastową potrzebę fizjologiczną dziecka (szczególnie istotne dla rodziców odpieluchowujących)

4. Plac zabaw nie będzie przypominał małpiarni a Twoje dziecko będzie miało szansę zjechać ze zjeżdżalni albo pobujać się na huśtawce zamiast stać w kolejce do drabinki, która to kolejka nigdy się nie skończy

5. Zwierzęta zastaniesz w bardziej spontanicznych pozach. Mniej krzyków, pisków i śpiewów da Wam szansę dojrzenia ich wylegujących się w słońcu na trawie a nie ukrytych w klatkach

6. Alejki nie będą przypominały nadmorskiej promenady obsypanej straganami  „wszystko za 2 złote”, unikniesz więc nieplanowanych zakupów

7. Masz sporą szansę, że któraś ławka w ZOO będzie pusta i będziesz mogła przysiąść, podczas gdy Twoje dziecko po raz sześćdziesiąty będzie klaskało na widok pawia, który otwiera swój piękny pióropusz

Dla nas poniedziałkowa wyprawa okazała się strzałem w dziesiątkę. Zresztą sami zobaczcie!

 1 2 3 4 5 6 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24Hania:

Tunika – ZARA
Legginsy – MATALAN

  • http://mmwdoliniehipsterow.blogspot.com Młoda Mama

    W ubiegłą niedzielę wybraliśmy się do ZOO w Zamościu. Co prawda najmłodszą uczestniczką wyprawy była 11-letnia siostrzenica, ale zaskoczę Cię – nie było wcale tłumów. Zjawiliśmy się ok. 13.00 i kolejka liczyła 3 osoby, a następnie nasza hałastra :D Dość spokojnie można było obejrzeć wszystkie zwierzęta i szczerze każdemu polecam taką wycieczkę! O ponad połowie tych zwierzaków człowiek nie ma pojęcia! To fantastyczna zabawa nie tylko dla dzieciaków! ;)