SHARE WEEK 2015

Share-Week

Codzienna dawka blogowych tekstów sprawia, że wiem więcej, myślę obszerniej, obieram perspektywę różną od tej, której bym się po sobie spodziewała. Przede wszystkim jednak analizuję tematy, o których sama z siebie bym nie pomyślała. Podoba mi się inność każdego z autorów. Indywidualizm. Nie raz, nie dwa zastanawiam się skąd w ludziach takie morze słów, które tworzy chwytającą za rękę, głowę i nogi czytelnika treść. Treść, którą wchłaniasz jak poranną kawę. Smakujesz jak ciepłego croissanta z nadzieniem czekoladowym (za którym tak bardzo postnie tęsknię). I rozpamiętujesz jak pierwszy pocałunek w przedszkolu.

Przez cały tydzień poznaję nowych autorów, których polecają znani i kochani w związku z ShareWeek2015. Czytam, zachwycam się, delektuję. I dopiero dziś, w przedostatni dzień ShareWeeka pomyślałam, że ja też muszę dać Wam możliwość poznania kogoś nowego. Bo poznając twórcę, którego ja cenię poznajecie również mnie. Dowiadujecie się jak spędzam czas, jeśli już takowy mam. Z czyich klawiszowych ust spijam słowa jak piankę z piwa w upalny dzień. Kto mnie kręci i inspiruje swoim niebanalnym spojrzeniem na świat.

Będzie różnie, obiecuję. Mam nadzieję, że u niektórych zostaniecie na dłużej!

1. Hania.es – tak sobie myślę, że ona znokautuje wszystkich w tegorocznej edycji ShareWeek’a. Jest młoda, piękna i niebanalna. Pisze codziennie, jak obłąkana:) I za to ją lubię. Za tą codzienność. Pewnie się nie obrazi, jeśli napiszę, że nie odkrywa na blogu Ameryki, czasem teksty są krótkie, czasem okraszone jej młodością, ale dają mi wiarę, że blogosfera to naprawdę fajny kawałek nieba. I pełno na nim gwiazd!

2. twojediy.pl – gdybym umiała robić takie cuda jak Kasia… ach. Nie umiem, ale jak tak patrzę na filmy na vine’nie, które się zapętlają, zapętlają, zapętlają to mam nadzieję, że jak dojdą do końca swojego zapętlenia to i ja wyczaruję kiedyś coś pięknego. Jeśli szukacie inspiracji, albo miejsca, w którym chcielibyście zobaczyć coś na czego widok buzia sama Wam się uśmiechnie to macie je w moim linku.

3. nishka.pl – Ciocia Nishka prawdę Ci powie. Uwielbiam ją za styl i za merytorykę. Lubię kiedy po przeczytaniu artykułu coś zostaje w głowie. Jakieś zdanie, które mnie wzbogaca. Jakaś informacja, która jest cenna. Lubię ją za dystans i pogodę ducha.

 4. ugotowani.tv – każda kobieta, która nie ma zamiłowania do gotowania lubi mieć miejsce w sieci, w którym może zamówić sprawdzony, pyszny obiad. Angelika co prawda mimo próśb i gróźb wciąż nie udostępnia opcji obiadu z „dostawą z ekranu do domu”, ale jej przepis zawsze trafia w mój gust. Po prostu gotuję to co u niej tak pięknie wygląda na talerzu i cała nasza rodzina ma pełne brzuchy. A, że czasem zaglądam do zakładki MÓJ CZAS to chyba nikogo nie zdziwi. Ona naprawdę mogłaby prowadzić bloga o każdej tematyce!

5. Wikilistka – Monika pisze bajecznie. Tak, to chyba odpowiednie słowo. Jak ją czytam ( a zawsze jest co poczytać, bo dziewczyna ma niesamowite flow:) to jakbym przenosiła się w inny wymiar. Co tu dużo mówić, zazdroszczę jej tego Trójmiasta i odwagi do zmian. Morza na co dzień. Plenerów. Lubię jak pisze o miłości do dziecka, tak prostej w swojej istocie. Podobnie jak My traktuje dziecko jako współtowarzysza, nie zaś jako przeszkodę. Jest pięknie, twórczo i chyba zapiszę się do niej na kurs fotografii!

To nie wszystkie miejsca, które odwiedzam. To tylko ułamek. Bo przecież Makóweczkijakonatorobitheowner.co, Jason Hunt, JestRudo, jestkultura, mamwatpliwosc, matkojedyna i setki innych. Ale te 5 adresów jest dla mnie „ważnych”.

Warto polecać.
Blogi tak szybko się mnożą i istnieje obawa, że jakaś perełka utonie w morzu bylejakości. Zatem bierzcie i czytajcie!

  • http://www.kosmetomama.pl/ Adriana Krynicka

    Rzeczywiście poleciłaś blogi warte czytania :) też lubię i odwiedzam

    • http://fleximama.pl/ Malg.Zdzieblowska

      Cieszę się. Choć trochę żałuję, że niczym nie zaskoczyłam;)

  • http://www.hania.es Hania Sywula

    Dzięki! :* Mega miło mi czytać takie rzeczy!
    *ale-fajnie-być-dla-kogoś-ważną*
    *czasem-myślę-po-co-pisać-bloga-a-potem-czytam-takie-opisy-jak-tu*
    *buzi-brokat-i-zielona-herbata*

    • http://fleximama.pl/ Malg.Zdzieblowska

      :***

  • http://www.wikilistka.pl/ Monika | wikilistka

    Jej dziękuję! <3 Jak miło wiedzieć, że więcej osób widzi w dziecku partnera do fajnego wspólnego życia, a nie kulę u nogi! Mam nadzieję, że znajdziesz w sobie siłę i jeśli tylko będziesz chciała zmian to się na nie odważysz :*