PO DESZCZU

imageINSEKTY, ŚLIMAKI i INNE ZWIERZAKI

Kto z Was wie jak wygląda biedronka? Pewnie każdy odpowie twierdząco. A kto z Was ostatni raz przyjrzał się jej dokładnie. Ile ma kropek, jak rozkłada skrzydełka, podrywa się do lotu. A kto zauważa ślimaki po deszczu? Wtedy najczęściej można się na nie natknąć podczas spaceru.

Ja pochyliłam się nad jego losem wczoraj. Ale żebym tylko się nad jego losem pochyliła!  To byłoby zbyt dorosłe. Ślimak musiał zostać przetrasportowany na liściu na bezpieczną strefę chodnika. Na chodniku musiała zostać odśpiewana piosenka „Ślimak, ślimak, pokaż rogi…”. Następnie ślimak został pogilgotany patykiem. Kolejno został dotknięty palcem wskazujący. Żeby tego było mało biłyśmy mu brawo kiedy pokazał rogi, o które prosiłyśmy go od 5 minut. Po całej zabawie wylądował z liściem na trawie i kontynuował swoją wędrówkę a ja tłumaczyłam zapłakanej Dziecinie, że ślimaki nie żyją w domku, nie śpią w łóżku razem z ludźmi i że nic mu się nie stanie na dworzu do jutra, kiedy to znów go odwiedzimy.


Jak tu nie kochać macierzyństwa? Jedni adoptują pszczoły, inni kumplują się ze ślimakami.

 image image image image